Lato bez jagodzianek to nie lato, wiadomo. Wędrowałam od cukierni do cukierni i wszędzie odprawiali mnie z kwitkiem. Nigdzie nie było! Zdenerwowana[i głodna] postanowiłam sama je upiec.
Nie pożałowałam,a kupnych jagodzianek od tej pory nie jadłam ;)
Przepis na ok.11 niewielkich jagodzianek:
Składniki:
-3,5 szklanki mąki
-3 dkg drożdzy świeżych
-1 szklanka letniego mleka
-1/3 szklanki cukru[można użyć więcej, będą słodsze]
-2 żółtka i 1 całe jajko
-1/2 łyżeczki soli
+jagody(ok.200g), łyżeczka mąki ziemniaczanej i cukier do smaku na nadzienie.
Przygotowanie:
Drożdze rozrobić z łyżeczką cukru, 2 łyżkami letniego mleka i łyżką mąki. Resztę mąki wsypać do miski, dodać pozostałe składniki i podrośnięty rozczyn z drożdzy. Wyrobić dokładnie ciasto, żeby odstawało od ręki. Zostawić do wyrośnięcia. Po podwojeniu objętości[ok 1h] odrywać kawałki, napełniać jagodami, zalepić i odłożyć do wyrośnięcia. Piec ok.20-25min w nagrzanym do 180 st.C piekarniku.
Smacznego!